 |
Kilka słów o mnie i blogu: .bet1x2.net
Siatkówka to sport który kocham i także najwięcej obstawiam właśnie tę dyscyplinę. Po prostu ją czuję! Na moim blogu większość analiz będzie pochodzić z rozgrywek siatkarskich. Od dawna jest to mój priorytet. Postaram się, abyśmy wspólnie zarobili na siatkówce. Zapraszam na mojego bloga i niech siatka sprzyja naszym faworytom!
|
|
Dzisiaj MŚ w lotach, więc spróbujemy coś ugrać. Wpadły w oko dwa duble: 1 w Totomix, 2 w Betsson. Jeśli chodzi o Totomix, to tam można skleić naprawdę ciekawy kupon ze skoków na dziś, bo typów jest dużo i każdy znalazłby coś dla siebie, a w Betsson 2 typy po dużo ciekawszych kursach, aniżeli w innych bukach. Czas mamy do 15, kiedy to rozpocznie się 1 seria konkursowa.
Niektórzy może nie wiedzą, ale wczorajszy konkurs został odwołany z powodu zbyt silnego wiatru, konkurs był opóźniony, następnie nie udano się dokończyć 1 serii [po skoku Kamila Stocha już nikt nie oddał skoku]. Dlatego dzisiaj mamy 3 serie konkursowe, w których zostanie wyłoniony Mistrz Świata w lotach narciarskich.
R. Kranjec - A. Bardal
Kranjec jak wiadomo jest świetnym lotnikiem i będzie tutaj walczyć o zwycięstwo, a na pewno o miejsce na podium. Bardal już takim dobrym lotnikiem nie jest, a w Vikersund nie radzi sobie tak dobrze. Świetnie przedstawiają to wyniki kwalifikacji i treningów, w których Słoweniec był zdecydowanie lepszy od Norwega. Na treningach Kranjec był dwa razy na 2 miejscu tuż za Kochem. Oddał dwa bardzo dobre skoki: 211.5m (148.6pkt) i 213m (172.5pkt). Bardal natomiast nie był nawet w pierwszej 10, w 1 treningu skoczył 193.5m (129.7pkt) co dało mu 14 miejsce, zaś w 2 treningu oddał skok na odległość 185.5m (137.2pkt) plasując się na 22 pozycji. Jak widać różnica odległości, jak i punktów spora, więc myślę, że i w konkursie będzie podobnie. Co do kwalifikacji, to obaj mieli zagwarantowane miejsce, lecz podam wyniki uzyskane przez obu skoczków: Bardal z 16 belki uzyskał 166m, natomiast Kranjec z 18 rozbiegu uzyskał 200m. Dla mnie w tym pojedynku zdecydowanym faworytem jest Słoweniec, który wg mnie z kolejnymi skokami będzie miał większą przewagę nad Bardalem, a przypomnę, że trzeba dzisiaj oddać 3 bardzo dobre i równe skoki, aby liczyć się w dzisiejszym konkursie.
D. Ito - K. Stoch
Ito w wyśmienitej formie co powinien dzisiaj potwierdzić, bo również znakomicie radzi sobie na mamutach. Stoch już tak dobrym lotnikiem nie jest i sporo traci do Japończyka. Pokazują też to wyniki z treningów i kwalifikacji. We wszystkich 3 skokach lepszy okazał się Ito.
1 trening: Ito 201.5m (140.4pkt) - 7miejsce, Stoch 204m (131.5pkt) - 13miejsce
2 trening: Ito 209m (169.2pkt) - 3miejsce, Stoch 205m (154.3pkt) - 10miejsce
Kwalifikacje: Ito z 18 belki 196.5m, Stoch z 16 belki 153m [obaj mieli pewną kwalifikację].
Warto dodać, że we wczorajszym odwołanym konkursie zdążył oddać skok, ale w katastrofalnych warunkach ratował się przed upadkiem uzyskując 152.5m (32 miejsce). Ale to nie ma żadnego znaczenia w tym pojedynku i nie ma co brać pod uwagę tego skoku, bo podmuch wiatru załatwił sprawę.
S. Freund - T. Takeuchi
Niemiec lepszy od Japończyka. Wczoraj w konkursie Freund na 1 miejscu (220.5m - 226.5pkt), a Takeuchi 12 pozycja (207.5m - 204.2pkt). Różnica ogromna, tak samo było na 1 treningu i myślę, że tak będzie i dziś. Kurs w betsson 1.56, gdzie dla porównania betsafe dawał tylko 1.30, a tobet @1.40. Promocja.
L. Hlava - R. Velta *
Velta był lepszy we wszystkich 4 skokach, wiec myślę, że Norweg także i dziś okaże się lepszy w tym pojedynku. Wczoraj był wyżej od Hlavy o ok. 14pkt, Velta skoczył aż 234m (225.6pkt), a Czech skoczył 211.5m zdobywając 211.8pkt. W treningach i kwalifikacjach też znacznie lepszy. Wydaje się to być dobrym typem.
* w panelu popełniłem błąd, bo wpisałem L.Hlava - J. Tepes, a w rzeczywistości chodziło mi o L. Hlava - R. Velta 2 @ 1.56 .
Z tego co podają informacje niestety i dzisiaj mamy mocny wiatr i konkurs może się opóźnić, ale jeśli wszystko przebiegnie dobrze, to myślę, że i typy powinny wyjść.
Przepraszam, że tak późno wpis, typy były wrzucone wcześniej, no ale trochę mi zeszło z napisaniem. Później może coś z siatki, jutro na pewno z A1 coś będzie można znaleźć na blogu, więc zapraszam.
Pozdrawiam
|
|
[17:30] Itas Diatec Trentino - Casa Modena
Najciekawsze spotkanie 6 kolejki rundy rewanżowej, w którym zmierzą się Itas Diatec Trentino i Casa Modena. Trento jest liderem w lidze, z dorobkiem 47 punktów i z przewagą 8 oczek nad drugą Maceratą. Modena plasuje się na czwartej pozycji i traci do lidera 12 punktów. Itas ostatnio spisuje się naprawdę znakomicie. W Lidze Mistrzów pokonali belgijskie Maaseik [3:0, 3:1], a w lidze w tym roku wygrali wszystko tracąc tylko w jednym meczu seta [z Monzą, który odbył się na początku stycznia]. Następnie odprawili takie ekipy jak Piacenza, Padova, Macerata i w ostatniej kolejce San Giustino. Robi to spore wrażenie, ale czemu się dziwić skoro w świetnej formie są skrzydłowi - Juantorena, Stokr i Kaziyski. Nie wiem dokładnie jak wygląda sprawa z środkowymi na ten mecz i kto ostatecznie wyjdzie w podstawowej szóstce. Ostatnio grypę miał Birarelli, ale myślę, że dziś może już wystąpić, a Djuric nie grał w ostatnich 3 spotkaniach i dziś chyba też go nie zobaczymy, więc ktoś z dwójki Burgsthaler/Brinkman może rozpocząć spotkanie. Modena w tym roku zdecydowanie lepiej radzi sobie na własnym parkiecie, bo na 4 mecze wyjazdowe, wygrali tylko 1 z Romą 3:2, reszta to porażki z Cuneo (2:3), Monzą (0:3) i Piacenzą (1:3). W ostatniej kolejce u siebie pokonali bez większych problemów zespół z Padwy (3:0). Skład wygląda całkiem nieźle, w ataku Dennis, na przyjęciu Anderson i Kooy, a jeszcze jest w zanadrzu Martino, środek też mocny: Sala/Piscopo, ale to na Trentino będzie za mało, nie w takiej dyspozycji, w jakiej znajdują się obie ekipy. Moim zdaniem gospodarze sięgają tutaj po komplet punktów, tak jak miało to miejsce w pierwszej fazie rozgrywek, kiedy to Trento pokonało Modenę 3:0. Maksymalnie stać gości dzisiaj na wyciągnięcie seta, niczego więcej bym się nie spodziewał.
[18:00] Copra Piacenza - Andreoli Latina
Równie ciekawie zapowiada się mecz Copry Piacenza z Andreoli Latina. Obie ekipy w tym roku spisują się bardzo dobrze, a w tabeli sąsiadują ze sobą (9 i 10 pozycja z dorobkiem 23 punktów). Copra ostatnio odprawiła takie ekipy jak: Padova (3:2), Macerata (3:1), Modena (3:1) i w ostatniej kolejce Valentia (3:0). W tym czasie zanotowali też jedną porażke z Trentino (0:3). Warto zwrócić uwagę na wysoką dyspozycję Piacenzy, złapali wiatr w żagle i notują kolejne zwycięstwa. Dobrze prezentują się Papi, Zlatanov, Nikolov czy też Holt. W Latinie również humory dopisują po dwóch wygranych na własnym parkiecie z Monzą i Cuneo (oba mecze 3:2). Ale na wyjeździe nie radzą sobie już tak dobrze - porazka z Veroną (0:3) i wygrana z San Giustino (3:2), które gra bardzo słabo w tym sezonie. W świetnej formie jest Kuba Jarosz, który gra na wysokim procencie w ataku, dodatkowo świetnie radzi sobie na zagrywce. Równie dobrze poczynia sobie Dimitrios Fragkos i to on z Polakiem wiodą prym w ekipie Latiny. Wydaje mi się, że dzisiaj górą będą gospodarze, którzy u siebie nie zwykli ostatnio przegrywać, a Latina nie jest już taka mocna na wyjazdach, jak u siebie, dlatego stawiam dzisiaj na Piacenzę.
[18:00] Acqua Paradiso Monza - Marmi Lanza Verona
O tym meczu krótko. Monza 3 dni temu grała mecz w ramach CEV Cup, który wygrali u siebie, gładko 3-0 z Remat Zalau (wcześniejsze spotkanie 3:1). Mecz bez historii (75:52 w małych punktach), więc zawodnicy na pewno są w odpowiedniej dyspozycji przed tym meczem. W lidze u siebie mocni, ostatnio pokonali Ravennę i Modenę 3:0, a w ostatniej kolejce zanotowali porażkę z Latiną 2:3. Od 29.01 pauzuje Facundo Conte, który jest kontuzjowany, jednak czy dziś wystąpi, okaże się podczas meczu, gdyż sztab medyczny miał zdecydować, czy jest w stanie on pomóc swojej drużynie w tym meczu. Verona ostatnio też w wysokiej dyspozycji [nie licząc wpadki z Padovą 0:3]. Pokonali w końcu Cuneo (3:2), Belluno (3:1), Latinę (3:0) i Ravennę (3:1). Na pewno zespół ten nie gra tak dobrze w meczach wyjazdowych, jak u siebie. Liczę przede wszystkim na powrót Conte i dobry mecz gospodarzy, których na pewno stać na wygraną za trzy punkty.
|
|
Powracam po długiej przerwie w bukmacherce, powoli trzeba zacząć wracać do grania i pisania. Długo nic się tu na moim blogu nie pojawiło, za ca bardzo przepraszam, teraz postaram się regularnie coś zamieścić na blogu.
Dzisiaj ostatnia kolejka A1 Legavolley w tym roku więc trzeba coś naskrobać, co prawda w skrócie, z biegiem czasu obiecuję obszerniejsze opisy.
[20:00] Fidia Padova - Energy San Giustino | 2 (+1.5) @ 1.72 Pinnacle
San Giustino zaskoczenie in minus na pewno spore w tym sezonie, ale najpierw kontuzja Starovica, ostatnio przejście Conte do Monzy, a więc nie wyglądało to zbyt dobrze. Sprowadzono jednak w końcu atakującego - Evan Patak, który już w spotkaniu z Maceratą zaprezentował się całkiem nieźle. San Giustino musi w końcu zacząć wygrywać, bo strefa spadkowa nie jest ich założeniem na ten sezon, a serię 8L z rzędu trzeba w końcu zakończyć. Skład już wygląda przyzwoicie, ich gra lepsza (porażki 2-3 z Modeną i Cuneo), więc może nastąpi przełamanie. W ostatniej kolejce porażka z Maceratą 1-3, ale Mace to w końcu najwyższa półka, więc czemu się tu dziwić. Padova już na pewno jest w zasięgu gości. W ostatniej kolejce sprawili niespodziankę wygrywając z Latiną 3-1, ostatnio także punkt urwany w meczu z Cuneo, więc radzą sobie nieźle. Prym w ataku wiedzie Simeonov. Sporym atutem dzisiaj gospodarzy jest ich własny parkiet, ale liczę tutaj na zacięty mecz i punkty ze strony gości. Jak ktoś woli to można myślę także spróbować Over w tym meczu.
[20:30] Casa Modena - Vibo Valentia | 1 (-1.5) @ 1.68 Pinnacle
Modena w tym sezonie spisuje się świetnie, o czym świadczy ich wysoka pozycja w tabeli. Tylko dwie porażki z Trento i Maceratą, reszta meczów to zwycięstwa. W ostatniej kolejce ciężka przeprawa na wyjeździe z Veroną, z 0-2 wyciągnęli zwycięstwo 3-2. Sam trener powiedział, że to był ich najgorszy mecz w tym sezonie. Ale na wyjeździe Modena nie gra tak dobrze jak u siebie. We własnej hali prezentują się zdecydowanie lepiej, co dziś powinni udowodnić. Valentia w ostatniej kolejce wygrana u siebie 3-0 z Ravenną, co nie powinno wcale dziwić. Jeszcze wcześniej 3-2 z Veroną również u siebie, teraz mecz na wyjeździe z zespołem Modeny, który będzie chciał zdobyć komplet punktów. Więcej nie ma co pisać, gospodarze zrobią swoje i wygrają za trzy punkty.
Z kobitek dzisiaj zagrałem na Urbino Volley a także Scavolini Pesaro. Myślę, że całkiem przyjemny dubelek.
Powodzenia!
|
|
Itas Diatec Trentino - Acqua Paradiso Monza
O tym spotkaniu mogę napisać krótko. Przede wszystkim Trentino ma wielki atut ponieważ zatrzymało trzon z poprzedniego sezonu. Zostali w drużynie przecież: Kaziyski, Juantorena, Raphael, Birrarelli, Stokr, Bari, Sokolov, Della Lunga. Zmiana zaszła tylko na pozycji środkowego, bo w tym sezonie zamiast Sali, zobaczymy pozyskanego Djurica. Ponadto Trento gra u siebie i jest znacznie lepszym zespołem od Monzy. Monza również wielu zmian nie zrobiła, chociaż poczynione transfery oceniam in +. Są przecież Gavotto, Rooney, Nikic, Aleksiev, Buti, Shumov, oraz przede wszystkim De Cecco. Ale właśnie, dzisiaj niestety De Cecco zabraknie i będzie grał rezerwowy rozgrywający Zhukouski, więc będzie to myślę spore osłabienie dzisiaj. Trentino grało ostatnio sparing z Modeną, wygrany 3-1, tak więc myślę, że już to jakoś wygląda i dzisiaj zainaugurują sezon we własnej hali pewnym zwycięstwem.
Przewidywane składy:
Bari (L)
Raphael (R) Djuric (Ś) Kazyiski (P)
Juantorena (P) Birrarelli (Ś) Stokr (A)
___________________________________
Gavotto (A) Shumov (Ś) Nikic (P)
Rooney (P) Buti (Ś) Shukouski (R)
Rossini (L)
Bre Banca Cuneo - Marmi Lanza Verona
Cuneo poczyniło kilka transferów na ten sezon. Przede wszystkim zmiana trenera. Z klubem pożegnali się Parodi, Nikolov, Volkov a w ich miejsce sprowadzono Ngapeth, Vissotto, Vesely. Nadal ta drużyna jest piekielnie mocna i będzie walczyć o mistrzostwo. Dziś zabraknie Vissotto, ale powinien go zastąpić Caceres. W Veronie natomiast ze względu na problemy finansowe zaszło to wielu zmian, które oceniam zdecydowanie na dużo gorsze. Z klubu odeszli atakujący Łasko, środkowi Pajenk i Brunner, przyjmujący Lotman i Cala. Byli to podstawowi zawodnicy, a więc z podstawowej szóstki zostali tylko rozgrywający Meoni, oraz libero Smerilli. Przyszli natomiast atakujący Gasparini, który wg mnie jest nieregularny, para niemieckich przyjmujących Kromm/Popp. Moim zdaniem ta drużyna będzie walczyła o utrzymanie w tym sezonie, bo inne zespoły wyglądają wg mnie na mocniejsze. Cuneo w swojej twierdzy niezwykłe przegrywać, więc myślę, że dziś te 3 punkty zdobędą.
Przewidywane składy:
Henno (L)
Grbic (R) Fortunato (Ś) Wijsmans (P)
Ngapeth (P) Mastrangelo (Ś) Caceres (A)
_________________________________________
Gasparini (A) Zingel (Ś) Kromm (P)
Popp (P) Patriarca (Ś) Meoni (R)
Smerilli (L)
|
[9:30] Japonia - Niemcy
W koreańskim Busan dojdzie dziś do drugiego spotkania, w którym zmierzą się Japonki z Niemkami. Faworytem bukmacherów są Japonki, ale czy wygrają? Być może, jednak ja na ten mecz znalazłem inne rozwiązanie - Over 180.5 pkt @ 1.85 (wcześniej kurs 2.00). Wydaje mi się, że mecz będzie zacięty, tak jak miało to miejsce w poprzednim roku, kiedy to mecze tych dwóch ekip przynosiły sporo emocji. Japonki na WGP mocny skład, jest Kimura, Sakoda, Takeshita. Japonia zaczęła turniej od porażki z Brazylią 0-3 (do 18, 16 i 21), gdzie zagrały słabe zawody. Wczoraj jednak pokazały się z bardzo dobrej strony i pokonały Koreę 3-0 (do 20, 21 i 22). Świetny mecz rozegrała Sakoda, której zabrakło w meczu z Brazylią. Niemki natomiast po dwóch porażkach będą chciały odnieść pierwsze zwycięstwo. W meczu z gospodyniami turnieju ich gra nie wyglądała najlepiej, czego efektem była porażka 1-3. Z Brazylią mecz już wyglądał dużo lepiej, gdzie Niemki powalczyły i pokazały już lepszą siatkówkę. Co prawda mecz zakończył się porażką 1-3, ale nasze zachodnie sąsiadki pozostawiły po sobie niezłe wrażenie. Myślę, że dziś Niemki, jak i Japonki zagrają dobry mecz, co zaowocuje długim spotkaniem. Krótki opis, ponieważ mecz lada moment.
[10:00] Chiny - USA
Z pewnością jedno z najciekaszych niedzielnych spotkań WGP będzie miało miejsce w chińskim Louhe, gdzie zmierzą się reprezentacje Chin i USA. Faworytem są Amerykanki i to na nie zdecydowałem się zagrać, ponieważ wydają się być na ten moment lepszym zespołem. Chiny są gospodarzem turnieju finałowego, więc awans mają zapewniony. Mecz z Kazachstanem bez historii, szybkie 3-0 (do 18, 23 i 16), bo to nie jest wymagający przeciwnik, ale już mecz z Serbią pokazał, że Chinki są dalekie od dobrej dyspozycji. Mecz oglądałem, Serbki wygrana zasłużona, ale gdyby nie sędziowie, to mecz skończyłby się w trzech, a nie czterech setach. Bardzo słąbo prezentuje się Wang, w dodatku brakuje trzech podstawowych zawodniczek, więc jak na razie nie wygląda to zbyt kolorowo. Amerykanki natomiast grają znacznie lepiej. Wygrany pierwszy mecz 3-2 z Serbkami, gdzie prowadziły 2-0, a więc na własne życzenie musiały się męczyć. Z Kazachstanem nie ma co mówić, szybkie 3-0 (do 15, 21 i 12), gdzie warto zwrócić uwagę na 15 punktów zdobytych z zagrywki. Skład wygląda bardzo fajnie, jest Hooker, Hodge, Akinradewo i wiele innych gwiazd tej reprezentacji. Szczególną bronią Amerykanek jest właśnie zagrywka i gra w bloku, więc Chinki dziś będą miały wiele problemów. Tak czy inaczej gram dzisiaj na USA.
[10:00] Peru - Kuba
Tutaj szybko. Peru to najsłabszy zespół turnieju rozgrywanego w Tajlandii. Porażki z Tajkami 0:3 (do 20, 13 i 16 = 49 pkt), oraz z 0:3 z Rosjankami (do 12, 9 i 14 = 35 pkt). Kubanki więc nie powinny mieć problemów z tą ekipą. Wczoraj porażka z Tajkami z 2:0 na 2:3, tylko na własne życzenie. W pierwszym meczu z Rosjankami, zdołały ugrać seta. Więcej nie ma sensu pisać, bo to powinien być mecz bez historii.
Kolejne opisy niedługo, będę edytował wpis.
|
[11:00] Rosja - USA
Mecz grupy F, którą można śmiało określić mianem "grupy śmierci", w której prócz wyżej podanych reprezentacji Rosji i USA, znajdują się: Brazylia i Kuba. Rosjanie szybko zapewnili sobie awans i spokojnie przygotowywali się do rozgrywek w Polsce. Ogólnie to przez całą fazę grupową prezentowali się bardzo dobrze, zrobili na mnie spore wrażenie, oczywiście in +. Spotkałem się ze zdaniami, że ostatnie dwa mecze z Bułgarami zagrali słabo, ale dla mnie to raczej był "przyjacielski mecz", gdzie Rosjanie podarowali punkty Bułgarom, którzy ich potrzebowali do awansu. Ostatni mecz, wygrany 3-2 świetnie to pokazał. Na luzie wygrany 1 i 3 set, z przewagą ponad 10-punktową! W 2 i 4 secie również znaczne prowadzenie, po czym seria błędów własnych, nieporozumień i tak oto Bułgarzy awansowali. Cały skład jest w wysokiej formie, jak komuś z podstawy nie będzie szło, to może wejść z ławki zmiennik, który nie powinien zagrać gorzej. Nie będę już wymieniał nazwisk, jednak warto zwrócić na świetną grę w bloku (co nie może być nowością) i zagrywką, a siła ognia w ataku jest ogromna. Amerykanie natomiast awansowali kosztem Serbów, wygrywając dwa ostatnie spotkania z Portoryko (3:2 i 3:0). Ale jak na ten moment nadal mnie oni nie przekonują, brak stabilizacji formy (1 mecz słaby, 2 już dużo lepszy), w dodatku słaby rozgrywający - Thornton, który wystawia bardzo niedokładnie na skrzydła. Można rzec, przecież Amerykanie wygrali z Brazylią dwa spotkania.. Ale wiemy w jakiej dyspozycji była Brazylia w fazie grupowej (w pierwszym meczu oddanych 40 punktów po błędach własnych). W dodatku Amerykanie musieli przechodzić aklimatyzację, no i długą podróż, a mecz o 11, więc to też może mieć dziś spore znaczenie. Tak czy inaczej, uważam, że Sborna jest dużo lepszym zespołem na ten moment, posiada dużo więcej atutów i jeśli nie popełnią dziś zbyt wielu błędów, to powinien się ten mecz zakończyć w 3, góra 4 setach.
[13:30] Brazylia - Kuba
Tak w skrócie, bo dopiero mecz się zakończył Rosjan. Brazylijczycy co prawda w fazie grupowej nie grali wyśmienicie, jednak w końcowej fazie widać było poprawę w ich grze. Do składu powinien wrócić już Vissotto. Co jest wielkim atutem Kanarków, to świetne przyjęcie i czytanie bloku, a w tym przypadku może mieć to spore znaczenie, gdyż Kubańczycy mogą sobie nie pograć za dużo. W dodatku z przyjęciem u Kubańczyków jest trochę problemu, więc ktoś z dwójki Leon/Bell może zostać pocelowany i to wtedy znacznie utrudni im podjęcie walki. Myślę, że zobaczymy w F8 starą, dobrą Brazylię, która z meczu na mecz będzie dążyć do zwycięstwa.
Opis kolejnych spotkaniach wkrótce...
|
|
[2:00] USA - Brazylia
Spotkanie kluczowe, jeśli chodzi o awans do Final Eight. Jeżeli dziś Brazylia wygra, to awans ma pewny, zaś USA ma 6pkt straty i musi wygrać oba spotkania z Canarinhos. Ale dlaczego uważam, że wygrają akurat aktualni Mistrzowie Świata? Składa się na to kilka czynników. Pierwszym jest nierówna forma Amerykanów, którzy dobre mecze przeplatają słabymi. Na co warto zwrócić uwagę, to kwestia, że USA z lepszym rywalem (Polska, Brazylia), przegrywało zawsze pierwsze spotkania. Myślę, że będzie tak też i dziś. Kolejna sprawa, to beznadziejny rozgrywający kadry USA - Brian Thornton. Nie wiem jakim cudem on jest pierwszym rozgrywającym w takiej reprezentacji i jeśli dziś zagra, to o zwycięstwo Brazylijczyków byłbym spokojny, którzy z pewnością wykorzystają tak słaby punkt Amerykanów. Brazylijczycy co prawda nie grają na najwyższym poziomie, mimo to wygrali 7/8 spotkań (w tym porażka z USA 1-3, gdzie prędzej Kanarki ten mecz przegrały, aniżeli USA wygrało, o czym świadczy chociażby 40 błędów własnych Brazylijczyków). Dziś myślę, że podopieczni Rezende zagrają na najwyższym poziomie, zmotywują się do dobrej gry i pokonają pewnie rywali. Widać już powoli lepszą grę, w dodatku wraca Dante, który będzie sporym wzmocnieniem.
Co do spotkania Serbów z Portugalią, to opis jutro. Serbowie nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów i muszą wygrać oba spotkania, jeśli chcą awansować spokojnie do Final Eight.
|
1 2 3 4 Następne >
|
| 19.05. | Brazylia - Polska | 2 (+2.5) Sets | | Kurs: 1.56 | Stawka: 5 | Pinnacle |
| | 18.05. | Rosja - Serbia | 2 (+2.5) Sets | | Kurs: 1.6 | Stawka: 5 | Pinnacle |
|
|