Bet1x2.net
Kilka słów o mnie i blogu: adrianz.bet1x2.net
Koszykówka to moje życie. Trenuję ją od małego, a od jakiegoś czasu także zarabiam obstawiając tę dyscyplinę. Większość moich analiz na blogu to będą typy właśnie z koszykówki, ale nie tylko! Aha, moje motto to "Pazerny dwa razy traci", więc będziemy ogrywali buki powoli, ale skutecznie!

Dobra NBA mi nie idzie kompletnie, także trzeba skupić się na koszykówce Europejskiej, a szczególnie na naszych polskich ligach, bo można wyłapać naprawdę bardzo fajne kursy. I tak jest właśnie dziś! Mecz pomiędzy ostatnią drużyną w tabeli: AZS AWF Katowice, a Żubry Białystok. Ostatnia kolejka 2 ligi. Gospodarze nie mają już szans na ucieczkę z ostatniej pozycji - nie ma się co dziwić, bo grają naprawdę słabo. Czasem tylko jakiś przebłysk się zdarzy i lepsza gra. Ale to nie dziś, bo coś takiego miało miejsce w meczu z Jelenią Górą, a nic dwa razy się nie zdarza. Goście mają zupełnie inny cel na ten mecz. Mogą awansować na 10 miejsce w tabeli, ale muszą dziś wygrać. Według mnie limit pechowych końcówek się wyczerpał i dziś zdecydowanie pokonają gospodarzy. Z Asseco Prokom 2 Gdynia przegrana dwoma punktami, z MKS Znicz Basket Pruszków także dwoma, a z Sudetami czterema. Trzy pechowe spotkania. Są na pewno podrażnieni i dziś wyjdą na parkiet w pełni skoncentrowani i zagrają na pełnym zaangażowaniu przez całe spotkanie, bo jest o co grać. A przede wszystkim jest komu grać! Gra pod koszem zdecydowanie na korzyść goście, a to będzie dziś kluczowy element. Kotwica pewnie będzie dużo rzucać za 3pkt, ale drugi mecz z tak dobrą skutecznością im się nie przydarzy, a więc goście muszą postarać się o mocne zastawienie. Mają Kulikowskiego, a więc nie mają się o co martwić. Mierzący 205cm wzrostu powinien bez problemu poradzić sobie w ataku jak i w obronie. Gospodarze mają dość niski skład, więc mogą liczyć tylko na rzuty z dystansu. Lub słabą skuteczność gości, ale taka opcja nie wchodzi w grę, bo wiedzą o co grają i muszą dziś wygrać i przerwać tą pechową serię porażek!

(Tobet)

Sebastian Colloredo – włoski skoczek narciarski. Pierwszy skok oddał w 1993 roku. Jego najlepszy wynik to zajęcie 8. miejsca w konkursie Pucharu Świata w Lillehammer dnia 3 grudnia 2006 roku. Jest reprezentantem włoskiego klubu G.S. Fiamme Gialle. W 2004 roku Colloredo był 8. na mistrzostwach świata juniorów w Stryn, a rok później w Rovaniemi zajął 10. lokatę. Colloredo nie ma osobistego trenera, w sezonie 2005/2006 trenował go więc szkoleniowiec włoskiej reprezentacji, Hannu Lepistö. Obecnie Colloredo mieszka w Tarvisio. W 2006 startował na Igrzyskach Olimpijskich w Turynie, nie odniósł jednak większych sukcesów (27. miejsce na skoczni normalnej, 36. na skoczni dużej i 11. w drużynie z Andreą Morassim, Alessio Bolognanim i Davide Bresadolą). Latem 2007 roku na skoczni Predazzo został mistrzem Włoch w skokach narciarskich. Jego rekord życiowy wynosi 202,5m i ustanowił go w kwalifikacjach do konkursu w Planicy w 2009 roku.
Borek Sedlák – czeski skoczek narciarski, ur. 15 czerwca 1981 w Jabloncu nad Nysą. W Pucharze Świata zadebiutował w wieku 19 lat w zawodach na skoczni mamuciej w Harrachovie, jednak bez powodzenia. Niedługo później zdobył brązowy medal na Uniwersjadzie w Zakopanem. W kolejnych latach startował głównie w Pucharze Kontynentalnym (m.in. 7 i 9 miejsce w konkursach w Ispheming w styczniu 2002). Następne starty w konkursach Pucharu Świata zanotował dopiero w roku 2004 w Libercu, jednak dwukrotnie nie udało mu się wejść do drugiej serii. Pierwszy punkt w Pucharze Świata uzyskał w roku 2005 w konkursie w Harrachovie (30. miejsce). Duży sukces odniósł 29 grudnia tego samego roku, wygrywając konkurs Pucharu Kontynentalnego w St. Moritz, zajął również 4. i 5. miejsce w konkursach w Titisee-Neustadt. Dobre występy zapewniły mu nominację do reprezentacji na Mistrzostwa świata w lotach narciarskich, dostał także szansę kolejnych startów w Pucharze Świata (trzykrotnie zajmując 38. pozycję).
Wczorajszy dzień w typowaniu skoków potraktowałem jako rozgrzewkę przed dzisiejszym dniem. Obejrzałem konkurs i poczynania poszczególnych zawodników. Gdy zobaczyłem ofertę betguna na klasyfikację końcową to na pierwszy rzut oka wpadła mi para Włosko - Czeska. Wydaje mi się, że Sebastian spokojnie powinien wyprzedzić Czecha w ogólnej klasyfikacji. Po pierwszych dwóch seriach ma przewagę 8.4pkt. Jego skoki wyglądają przyzwoicie, oddał na tym obiekcie następujące skoki: 189m, 194,5m 185,5m 196,5m 192,5m - także widać, że skacze dość równo. Natomiast tego samego nie można powiedzieć o Sedlaku rozbieżności pomiędzy jego skokami są dość duże: 168,5m, 198m, 202,5m, 195m, 183,5m. Dość nieobliczalny zawodnik, ale uważam, że przewaga Colloredo po pierwszym dniu powinna spokojnie wystarczyć na wyprzedzenie Borka.

Tom Andre Hilde - norweski skoczek narciarski.Reprezentuje tamtejszy klub (Asker Skiklub) i drużynę narodową. Regularnie zaczął występować w Pucharze Kontynentalnym w sezonie 2005/2006. Wtedy też zadebiutował w Pucharze Świata w norweskim Lillehammer, gdzie zajął 19. miejsce. Jego trenerem jest obecny szkoleniowiec reprezentacji Norwegii Mika Kojonkoski.Najdłuższy oddany skok - 217,5 m (mamucia skocznia w Planicy - 15 marca 2008). Ma dwóch braci: Terje i Trulsa. Terje to również skoczek narciarski, a Truls jest zawodowym golfistą. Tom od 2007 mieszka w Lillehammer, w ojczystej Norwegii, ponieważ w tym mieście mieszka jego osobisty trener, a do skoczni ma tylko 2 minuty.
Janne Petteri Ahonen - fiński skoczek narciarski. Dwukrotny drużynowy srebrny medalista olimpijski, dwukrotny indywidualny i trzykrotny drużynowy mistrz świata, czterokrotny indywidualny i trzykrotny drużynowy medalista Mistrzostw Świata w lotach, dwukrotny zdobywca Pucharu Świata, pięciokrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni, triumfator Letniego Grand Prix, wielokrotny mistrz Finlandii, dwukrotny indywidualny i dwukrotny drużynowy mistrz świata juniorów. 36-krotny zwycięzca konkursów o Puchar Świata w skokach narciarskich, rekordzista w ilości miejsc na podium tych zawodów[4]. 20 marca 2005 oddał najdłuższy w historii skok na nartach (240 m.), jednak nie zdołał go ustać. Miało to miejsce na Letalnicy w Planicy. 9 stycznia 2005 na skoczni Mühlenkopfschanze w Willingen skoczył 152 metry, co jest najdłuższym w historii skokiem oddanym na skoczni dużej. Poprzedni rekord należał do Adama Małysza i wynosił 151,5 m. Jako jedyny w historii pięciokrotnie zwyciężał w Turnieju Czterech Skoczni. Ośmiokrotnie stawał na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i dziesięciokrotnie na podium klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni.
Kolejna fajna para. Tym razem pojedynek Norwesko - Fiński. Przewaga Toma wynosi 5.6pkt. Jak wszyscy dobrze wiemy lotnikiem nigdy nie był wyborowym i ktoś spyta to dlaczego gram na niego w parze z Ahonenem? Ponieważ oglądałem wczorajszy konkurs i w skokach Fina widać, że boi się zaatakować, wie, że lądowanie to ogromny ciężar dla jego kolana, a po co ryzykować na koniec sezonu? Skoki także każdy gorszy od Norwega tylko jeden był dłuższy: 182m, 189,5m, 179m, 188m, 185,5m, zaś Hilde oddał skoki na odległość: 186,5, 185,5m, 182m, 201m, 191,5m. Tom ma przewagę po pierwszym konkursie. Ich skoki są dość porównywalne, a więc jeśli tylko warunki pozwolą na czystą rywalizację to Norweg powinien spokojnie wygrać w tej parze.


(klasyfikacja końcowa)

Nadszedł czas, aby nadrobić trochę statystyki z NBA. Moje ostatnie typy z tej ligi nie zachwycały, ale dziś mam do zaoferowania moim zdaniem naprawdę wartościowy typ do jakiegoś dubla lub kuponu AKO i jeśli tutaj padnie over to będę bardzo zdziwiony i zastanowię się nad dalszym typowaniem NBA. San Antonio powinno sobie dziś poradzić bez najmniejszych problemów, lecz nie jest to tak łatwy mecz na jaki wskazują kursy. Podstawowym warunkiem będzie bardzo dobra obrona i zatrzymanie strzelb Golden. Goście na swoim boisku kosze mają opanowane do perfekcji dlatego też opłaca grać się over, ale gdy jadą na wyjazd trzeba szukać underu tym bardziej, że ostatnio na boisku New Orleans rzucili 131pkt, a więc na chłopski rozum dziś wychodzi under. Gospodarzą bardzo się przyda to zwycięstwo, a więc powinni dziś zagrać twardo w obronie co nie pozwoli gościom na przekroczenie 100pkt, a sami o wiele więcej nie rzucą. Ciężko gra się bez Parkera, ale godnie zastępuje go Ginobili. Można poszukać też zakładu na jego over punktowy, ale według mnie najlepszym rozwiązaniem na ten mecz jest under punktowy. Historia spotkań także przemawia za tym rozwiązaniem.

Zaczynamy loty narciarskie. Zawody, w których według mnie jest najwięcej niewiadomych i emocji. Jest paru znakomitych lotników, są także zawodnicy, którzy są po prostu w bardzo dobrej dyspozycji. Są Japończycy, którzy przy sprzyjających wiatrach także potrafią odlecieć daleko. Dlatego nie podejmę się typowania jakichkolwiek par. Jednak bardzo fajny typ podsunął mi kolega, mianowicie na noty sędziowskie. Linia ustawiona dość wysoko, a wątpię, aby ktoś dostał więcej niż trzy 19. Wiadomo Planica, wielka skocznia, dalekie loty, także lądowanie na pewno nie będzie perfekcyjne przy długich lotach. Wiatry także potrafią wiać, także w locie małe problemy może mieć każdy. Jakoś nie widzę osobiście jednoznacznego faworyta do zwycięstwa. Amman, Małysz w znakomitej formie. Gregor podrażniony, może będzie chciał się pokazać w lotach z jak najlepszej strony i sięgnąć po ten najwyższy tytuł chociaż w Planicy? Kranjec, Koch, Romoren - niby forma słaba, ale jak doskonale wiadomo mobilizacji z ich strony na dalekie loty na pewno nie zabraknie. Nowy system wystarczająco pomiesza punkty, także sędziowie nie będą dawali za wysokich not. Pary także są dość ciężkie u wszystkich bukmacherów i typ na notę sędziowską wydaje się być dość pewny.

Bardzo ciekawie zapowiada nam się pojedynek Słupska z Turowem. W pierwszym pojedynku górą byli dzisiejszy gospodarze wygrywając 88:83. Grali wtedy bez dwóch bardzo ważnych graczy: Mantasa Cesnauskisa i Chrisa Danielsa. Mimo to wygrali i to na wyjeździe. Dziś przewaga swojego parkietu + kibicie, którzy czekają na wygraną swojego zespołu. Czarni to zespół nieobliczalny! Potrafią wygrać z naprawdę silną drużyną, aby potem przegrać np. ze Zniczem na swoim boisku. Trzeba kibicom wynagrodzić tą porażkę. Następnym czynnikiem przemawiającym za Słupskiem jest fakt, że mecz z ostatniej kolejki rozegrają 19 marca, tak więc mieli więcej czasu na przygotowanie się i zregenerowanie sił, ponieważ Turów zagrał ciężki mecz z Anwilem. Teraz jeszcze czeka ich dość długa podróż. Mogą być naprawdę zmęczeni. Tym bardziej, że morale zespołu nie są zbyt wysokie. W klubie atmosfera też średnia. Coś nie dobrego stało się z tym zespołem. Oglądałem ich ostatni mecz, powiem szczerze, że ich gra opiera się praktycznie tylko na Michaelu Wrightcie. Na początku spotkania ciężar gry próbował wziąć na siebie jeszcze Wysocki. Popisał się paroma fajnymi akcjami w obronie i w ataku, ale to wszystko. Dalsza część spotkania w jego wykonaniu mizerna. Hala w Zgorzelcu jest bardzo specyficzna. Wiem bo grałem na niej parę razy. Kosze są dziwne i trzeba je wyczuć, aby trafiać seriami. Doskonałymi popisami strzeleckimi popisał się ostatnio Gray, ale zna ten kosze bardzo dobrze, bo przecież trenuje na tej hali. Teraz wyjazd i tak kolorowo już nie będzie. Tym bardziej, że przeplata dobre występy z tymi gorszymi. Kolejna sprawa to dramatyczne wykończenie kontr przez Zgorzelczan. Jak Roszyk może biec w kontrze i pod koszem rywala, gdzie powinni trafić, to on podaje piłę w ręce przeciwnikowi. Długie podania także nie dokładne, wylatują gdzieś w aut. Ich gra jest po prostu żałosna. Jeśli myślą o medalu w tym sezonie to Urlep musi z nimi sporo popracować. No i ostatnia najważniejsza rzecz: skoro Turów gra tak tragicznie i przypuszczam że trener świetnie zdaje sobie z tego sprawę, to pytam się: po co w półfinałach pchać się od razu na Prokom? Lepiej odpuścić sobie dzisiejszy mecz, aby uniknąć tej potyczki. Koszalin powinien spokojnie wszystko już wygrać, chyba, że zrobią dziś z Treflem jaki wałek. Szczerze w to wątpię, bo mają naprawdę mocną ekipę, a Trefl ma już za długą serię wygranych. Kursy pospadały już w dół, ale gdzie nie gdzie można złapać jeszcze powyżej 2.00 i taki kurs w zupełności mnie satysfakcjonuje.

"Walczymy o zwycięstwo w każdym meczu. Nie chcemy kalkulować, które miejsce zajmiemy w sezonie zasadniczym, bo nie ma to aż tak dużego znaczenia. Jak się gra dobrze to nawet z 9. czy 10. miejsca można coś ugrać w dalszej fazie rozgrywek. Dlatego my chcemy się skupić na tym, aby grać jak najlepiej. W końcówce piątkowego meczu z Treflem Sopot zabrakło nam spokoju i rozsądku. Tego spokoju i mądrej gry w ataku i obronie będziemy szukać w środę. Wiemy, że nasi rywale potrafią grać dobrze, kiedy im się na to pozwoli. Pokazali to w pierwszym meczu z nami. Nie możemy więc pozwolić im złapać rytmu. Od pierwszych minut będziemy chcieli grać agresywnie i skutecznie.
W obronie najważniejsze będzie skuteczne przeciwstawienie się pick&rollom. Poprzednim razem mieli dużo pozycji rzutowych, z których trafiali. Teraz postaramy się na to nie pozwolić. Ponadto musimy pamiętać o Rafale Bigusie, który dołączył do tej drużyny w trakcie sezonu. Nie mamy zawodnika o takich parametrach. Musimy więc uważać na jego skuteczną grę pod koszami oraz zbiórki, szczególnie w obronie." - mówi trener Wojciech Kamiński.
Wszystko pięknie ładnie, ale ja się pytam co innego przed takim meczem można mówić w prasie, w internecie, czy udzielanych wywiadach? Nie powie w mediach, że odpuszcza mecz. Według mnie będzie to mecz przyjaźni, bo nie po to stworzono młody zespół, aby ogrywali się przede wszystkim młodzi gracze, nie po to inwestowało się w młodzież, aby teraz spaść z najwyższej klasy rozgrywek. Mecz ostatniej szansy dla Polonii 2011. Aby myśleć o utrzymaniu ten mecz muszą koniecznie wygrać! W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami górą byli goście wygrywając: 82:93. Dlatego się pytam? Skąd takie handi i kursy na zwycięstwo? Do tego dochodzi mecz gwiazd, który odbędzie się 20 marca. W drużynie południa zobaczymy dwóch graczy gospodarzy Hardinga Nana i Eddie Millera. To zaledwie 3 dni po meczu ligowym. Dlatego Amerykanie muszą mieć siły, aby pokazać popis swoich umiejętności, bo nie oszukujmy się, ale to dla nich jakiegoś rodzaju "promocja" swojej osoby. Po tym meczu Polonii Warszawa zostaną do rozegrania dwa mecze z Inowrocławiem i Poznaniem. Jeden na pewno wygrają, a w drugim będzie nieco ciężej, ale też powinni dać sobie radę. Do pierwszej czwórki już nie awansują, więc dlaczego nie podłożyć się młodym? Kursy są zawyżone jak dla mnie. Idealny mecz, aby dorobić sobie do pensji...Nie wierzę w to, aby Polonia 2011 miała spaść z ligi po tym jak zainwestowano w nich ładne pieniądze. Oczywiście nie ma mowy tutaj o przewadze własnego parkietu, bo obie ekipy znają go doskonale. Polonia 2011 ma naprawdę pary ciekawych graczy, są młodzi, a przede wszystkim ambitni. Jutro jestem pewny nie mal w 100%, że będą gryźć parkiet i postarają się narzucić swój styl gry od samego początku! Oczywiście jeśli mecz chce się podłożyć to trzeba trafiać! Bo sędziowie niekiedy mogą pomóc, ale nie wtedy kiedy skuteczność będzie marna. Jednak trenują na tej hali znają kosze, wiedzą jak rzucać, a wystawiając takie kursy, bukmacherzy robią poważny błąd!

Ostatnio spodobało mi się typowanie tenisa. Skuteczność całkiem niezła mi wychodzi, a więc dlaczego mam nie kontynuować poszukiwania ciekawych typów? Dziś już raczej nic do gry nie ma sensownego, lecz parę typów chodzi po głowie. Osobiście zrobiłem sobie przerwę od stawiania za pieniądze, bo sporo przez ostatnie dwa weekendy straciłem. Skupię się na poprawie statystyk, dlatego też chciałbym Wam polecić mecz dwóch Hiszpanów. Turniej w którym biorą udział odbywa się w Maroko, gdzie nie tak dawno był rozgrywany turniej w Rabat. Granollers doszedł w nim, aż do finału, a Martin odpadł dość szybko. Wydaje mi się, że Marcelowi zabrakło po prostu sił po finał rozgrywał bodajże w ten sam dzień co półfinał... Miał trzy dni na regenerację sił i czas zacząć kolejny turniej. Od razu trafia na swojego rodaka. Bardzo atrakcyjne kursy wystawili bukmacherzy, w sieci obecnie najwyższy kurs można złapać w BetKlass 1.65, gdzie np. w Milenium jest tylko 1.55, a więc znacząca różnica. Moim zdanie powyżej 1.60 jak najbardziej do gry! Pierwszym czynnikiem który wpływa na taki, a nie inny typ to przewaga psychiczna po stronie Pujola. Spotkali się dwa razy i dwa razy to Granollers gromił Alberto. Najpierw 6:1 6:1 w Tangier 2008r., a następnie 6:1 6:2 w Acapulco, także w 2008r. Obydwa mecze rozgrywane były na kortach ziemnych. Czyli takie jakie odpowiadają Hiszpanom. Marcel jest o wiele bardziej utytułowany niż jego rywal. Jest młodszy, rozegrał w tym roku już sporą ilość spotkań i to z dobrymi rezultatami. Po takim kursie nic tylko grać.

1 2 3 4 5 Następne >

Wybierz blog:


Brak typów


 Kategorie:
Piłka nożna - Europ. puchary0.00
Piłka nożna - Narodowe0.00
Piłka nożna - Anglia0.00
Piłka nożna - Szkocja0.00
Piłka nożna - Irlandia0.00
Piłka nożna - Walia0.00
Piłka nożna - Niemcy0.00
Piłka nożna - Austria0.00
Piłka nożna - Szwajcaria0.00
Piłka nożna - Hiszpania0.00
Piłka nożna - Portugalia0.00
Piłka nożna - Szwecja0.00
Piłka nożna - Dania0.00
Piłka nożna - Finlandia0.00
Piłka nożna - Islandia0.00
Piłka nożna - Włochy-6.00
Piłka nożna - Francja0.00
Piłka nożna - Holandia0.00
Piłka nożna - Belgia0.00
Piłka nożna - Ukraina0.00
Piłka nożna - Rosja0.00
Piłka nożna - Rumunia0.00
Piłka nożna - Polska2.90
Piłka nożna - Chorwacja0.00
Piłka nożna - Słowenia0.00
Piłka nożna - Grecja0.00
Piłka nożna - Turcja0.00
Piłka nożna - Argentyna0.00
Piłka nożna - Brazylia0.00
Piłka nożna - Meksyk0.00
Piłka nożna - Japonia0.00
Piłka nożna - Bułgaria0.00
Piłka nożna - Węgry0.00
Piłka nożna - Słowacja0.00
Piłka nożna - Inne0.00
Piłka nożna - Czechy0.00
Koszykówka - NBA-16.91
Koszykówka - Europa20.89
Hokej - Europa0.00
Hokej - NHL0.00
Tenis9.94
Zimowe-13.06
Baseball0.00
Żużel0.00
Siatkówka3.30
Ręczna0.00
Motorowe0.00
Lekkoatletyka0.00
Kolarstwo0.00
Inne-8.00

 Miesiące:
marzec 2010-5.44
luty 2010-1.50
    © 2000-2007 BET1x2.NET Wszelkie prawa zastrzeżone.
Filip Sosnowski - bet1x2 @ bet1x2.net
administrator: walendowski.com