Bet1x2.net
Kilka słów o mnie i blogu: .bet1x2.net
"Everybody lies" tak mawia Dr.House. Nawet on jednak wie, że liczby nie kłamią! Postaram się to udowodnić w swoich analizach na blogu. Moje najlepsze ligi do typowania to polska Ekstraklasa, ale nie tylko! Mam nadzieje, że to co będę tu pisał pomoże wam w skutecznym ogrywaniu buków. Życzę powodzenia i zapraszam do lektury!

Livorno – Juventus Turyn: Juve @ 2.05 (Unibet)

 

            Stracie drużyn mających całkiem różne cele i ambicje, Juventus niezależnie od tego w jakiej jest formie zawsze walczy o zwycięstwo, przynajmniej tak być powinno, ostatnio różnie z tym bywa, jednakże ciężko spodziewać się kolejnej straty punktów zważywszy na klasę rywala, a nie zwala ona z nóg.

  Livorno gra tak jak gra, bez rewelacji, ostatnio dość niespodziewanie zremisowali z Milanem. Po 22 kolejkach zajmują 16 miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 22 punktów, strzelili zaledwie 14 bramek, co jest zresztą najsłabszym wynikiem wśród wszystkich drużyn Serie A, stracili zaś 30. Średnia punktów na mecz łatwa do obliczenia… nawet dla tegorocznych maturzystów. Są oni zespołem trochę nieobliczanym, remis z Milanem po części to potwierdza, potrafili także wysoko pokonać Sampdorię, ale w następnej kolejce zebrali jeszcze większy łomot od rzymskiego Lazio. Prym w ataku Livorno wiodą Lucarelli oraz Danilevicius, każdy z nich cztery razy trafiał do bramki rywala w tym sezonie. Z ciekawszych zawodników należy wyróżnić także Tavano, z tego co pamiętam to w każdym meczu przeciwko Juve gra niezłe zawody. Ważny mecz dla Knezevica, który w poprzednim sezonie był wypożyczony do Juve, ale nie zagrzał tam miejsca na dłużej, zresztą poziom jaki prezentował pozostawiał wiele do życzenia. Z powodu żółtych kartek na boisku nie zobaczymyNelsona Rivasa (9/1), zaś uraz wyeliminował Leonardo Miglionico (13/1).
  W Juventusie doszło już do zmiany trenera, w meczu z Lazio można było zaobserwować nieznaczny progres w grze zawodników. Czas na progres w wynikach, a jest co poprawiać. 5 miejsce po 22 kolejkach nie jest szczytem marzeń, a przede wszystkim możliwości zawodników „Starej Damy”, do tej pory zdobyli 34 punkty. Obrona mimo iż złożona z prawie samych Mistrzów Świata straciła 29 goli, źle to wygląda w perspektywie zbliżających się Mistrzostw Świata, ale to nie nasz problem, z atakiem wcale nie jest lepiej, aczkolwiek porównując do Livorno to jest wyśmienicie, 34 bramki, najwięcej na swoim koncie ma Trezeguet (7) jednak w meczu z Livorno nie będzie miał szansy poprawienia swojego wyniku. W Juve jak zawsze plaga kontuzji, nie zagrają wspomniany wcześniej Trezeguet, a także Poulsen (16/0), Camoranesi (16/3), Iaquinta (6/3), Marchisio (14/2), Salihamidzić (6/2), a dodatkowo z powodu żółtych kartek wykluczeni są Sissoko (8/0) oraz Grygera (15/0). Najprawdopodobniej w meczu z Livorno trener Zaccheroni zdecyduję się na grę nową taktyką (3-4-1-2), przyznaję, że sam jestem ciekaw tego eksperymentu. Ważne spotkanie dla Candrevy, który jest wypożyczony z Livorno, może czas na pierwszego gola dla Juve? Nie mam nic przeciwko.

 W dotychczasowej historii spotkań oba zespoły rozegrały 21 meczy na stadionie w Livorno, 10 razy górą byli zawodnicy Juve, a zaledwie 3 gospodarze z Livorno. Remis w tym meczu nic nikomu nie daję, dlatego odrzucam z miejsca. Nowy trener, nowa taktyka, nowy Juventus, a przede wszystkim „stary” dobry Diego. Zapewne wielu dziwi się czemu w obliczu takiej plagi kontuzji stawiam na Juve, odpowiedź może być tylko jedna, kontuzje nie odpuszczają zawodników Juventusu od bardzo dawna, a mimo tego potrafili parę razy wygrać. Słaba skuteczność Livorno pozwala mi wierzyć, że Buffon zakończy ten mecz z czystym kontem. 

Vlf Wolfsburg - Bayern: Bayern @ 1,75 (Unibet)

 

W Niemczech starcie gigantów ! Mistrz Niemiec podejmuję V-ce mistrza, zapowiada się fajny, ofensywny futbol, ale obie drużyny znajdują się w obecnej w innej formie, właściwie„Wilki” formy nie mają, gdzieś tam szukają, może przełomowy będzie mecz z Bawarczykami, aczkolwiek nic na to nie wskazuję.

  Wolfsburg broni tytułu, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, ze zrobią to w sposób bardzo nieskuteczny. Liderem w tym sezonie byli tylko raz… po pierwszej kolejce. Ostatnie tygodnie są naprawdę ciężkie, drużynie wychodzi mało albo nic, tym bardziej że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a tym czasem wilczki przymierają z głodu, ostatnie zwycięstwo w lidze odnieśli siódmego LISTOPADA. Trochę czasu już minęło…gra formacji obronnej pozostawia wiele do życzenia, zaś Dżeko i Grafite nie mają już tak wspaniałego sezonu, aczkolwiek tragedii nie ma, Dżeko ma na swoim koncie 9 trafień w lidze, do tego parę asyst. Dzielnie wspiera go jego rodak – Misimovic, autor 6 bramek. Lorenz-Günther Köstner w meczu z Bayernem nie będzie mógł skorzystać z usług Diego Benaglio (15/0).

    Bayern złapał wiatr w żagle, grają efektownie i efektywnie,  rozbijają rywali w drobny pył. Po słabym początku sezonu zostały już tylko wspomnienia, Bayern nie zanotował porażki w lidze od 7 kolejki, a właśnie ruszyła 21. A jeśli mowa o liczbie 21, to w siedmiu ostatnich spotkaniach właśnie tyle punktów zdobyli Bawarczycy, wynik który robi wrażenie, a jeśli dodać ze dodatkowo w tych siedmiu spotkaniach strzelili aż 23 bramki tracąc ledwo sześć bójcie się rywale, forma jest ! Jeśli forma to mało to do gry wraca Ribery, czy oni mogą być jeszcze silniejsi? O sile ofensywnej zespołu decydują: Gomez (20/9), niezmordowany Olic(16/7), Robben (12/6), a także Thomas Muller (20/6). Trener Louis van Gaal nie ma na co narzekać, forma jest, wszyscy zdrowi, wraca Ribery, do pełni szczęścia brakuję trzech punktów w jutrzejszym spotkaniu, ale to także da się zrobić.

  Z formą jest jak z kobietą, jest albo nie ma… Wilki są typem samotników, tak więc o formie nie ma mowy,  zapowiada się wielki mecz i wielki rewanż Bayernu za dotkliwą (5-1) porażkę w tamtym sezonie. Mam tylko cichą nadzieje, że Bawarczycy nie rzucają słów na wiatr i rzeczywiście nie zlekceważą rywala, a wtedy o wynik mogę być spokojny.


 

           




Mali - Malawi: Mali @ 1.9 (gamebookers)

 

W oczekiwaniu na Mundial kibice piłkarscy mogą cieszyć swe oczy Pucharem Narodów Afryki, póki co na brak goli oraz niespodzianek nikt nie ma prawa narzekać. Dzisiaj z turniejem pożegnają się dwie ekipy, ale zanim to nastąpi w grupie A rozegrana zostanie ostatnia kolejka. Szczególnie interesująco zapowiada się mecz reprezentacji Mali z Malawi.

Jednym z faworytów do końcowego sukcesu jest 47 w rankingu FIFA reprezentacja Mali, lecz na razie muszą się skupić na wyjściu z grupy, po dwóch meczach mają na swoim koncie zaledwie 1 punkt, z resztą wywalczony w dramatycznych okolicznościach. Jeśli spojrzeć na skład Mali można zobaczyć tam graczy z najwyżej światowej półki, m.in.: Keita, Diarra, Momo Sissoko, Kanoute, a więc piłkarze grający odpowiednio w : Barcelonie, Realu Madryt, Juventusie oraz Sevilli, a co warte podkreślenia są tam ważnymi postaciami, klubowi trenerzy na pewno ucieszyliby się na wcześniejszy powrót Malijczyków, ale nic z tego. W tej ekipie drzemie olbrzymi potencjał, w meczu z Angolą obudzili się na 10 minut, w Malawi od początku wyjdą, aby nieść radość rodakom. Najskuteczniejszym strzelcem zespołu na chwilę obecną jest S.Keita z dwoma bramkami na koncie.

Reprezentacji Malawi z bólem serca muszę przyznać iż nie znam, wiem, że w rankingu FIFA są w pierwszej setce, a dokładniej na 99 miejscu. Miałem okazję obejrzeć ich mecz z Algierią, gdzie ku mojemu zdziwieniu dość gładko wygrali 3-0, pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie, aczkolwiek ich rywal tego dnia był naprawdę bardzo, ale to bardzo słaby, śmiem twierdzić, że nawet z reprezentacją Polski U-23 tego dnia mieliby nie lada problem. W meczu z Angolą nie było już tak łatwo, ostatecznie przegrali 2-0. Sam udział w PNA to dla nich wielkie osiągniecie, a że jeszcze udało im się tam coś wygrać, ale życie to nie bajka, jutro czas pakowania i powrót do kraju na tarczy. Tak w gwoli ścisłości bramki w meczu z Algierią zdobywali Mwafulirwa, Kafoteka orazBanda, czyli anonimowi zawodnicy, jeśli ktoś ich kojarzy to naprawdę wielki szacunek !

 

Chłopcy z Mali są wielcy, także nie mogą sobie pozwolić na kolejną wpadkę, ich siłą są nie tylko wielkie indywidualności, ale wyrównana kadra, wielu z nich z powodzeniem gra na europejskich boiskach, a ich ulubionym kierunkiem jest Ligue 1. Reprezentacja Mali uczestniczyła w meczu otwarcia, gdzie stworzyli nieprawdopodobną dramaturgię, mogę tylko współczuć ludziom, którzy postawili swoje pieniądze na Angole kiedy ta pewnie kroczyła ku zwycięstwu. Nie mam nic przeciwko temu, aby Mali „zamykało” również tegoroczny Puchar Narodów Afryki, wtedy emocje w finale byłby tak pewne jak kolejny teleturniej na Polsacie pod batutą Krzysztofa Ibisza.


 


Pojedynek na „szczycie” Ekstraklasy, ostatnia Odra podejmuję przedostatnią Jagiellonie. Na ławce trenerskiej gospodarzy zadebiutuję Marcin Brosz, który nie jest cudotwórcą tak więc nie wierzę, że odmieni radykalnie styl gry zespołu, ale wierzę, że Jagiellonia w końcu przełamie swoją niechlubną passę meczy bez zwycięstwa na wyjeździe. 

Odra Wodzisław – Jagiellonia Białystok: Jaga @2,40 Unibet

 Odra zajmuję ostatnie miejsce, gra słabo, mało strzela, dużo traci, dla przeciwników wręcz idealny rywal, nawet gra na własnym terenie nie służy Odrze, a pamiętam, że jeszcze niedawno nawet takie tuzy jak: Legia, Wisła, obawiały się meczy w Wodzisławiu, Legia pewnie dalej się boi, bo jako jedna z trzech drużyn poniosła w tym sezonie porażkę z Odrą. W meczu z Jagiellonią trener Brosz nie będzie mógł skorzystać z usług Kokoszki oraz Stachowiaka, tak przynajmniej wynika z informacji do których udało mi się dotrzeć. Szczególnie bolesny jest brak Stachowiaka, jego następca (Buchalik) póki co nie zachwyca, a 7 bramek wpuszczonych w 2 meczach na pewno nie wpływa dobrze na psychikę tego młodego zawodnika. Tak jeszcze w gwoli ścisłości z ostatnich 5 meczy Odra wygrała 1 spotkania, a idąc dalej.. z ostatnich 10 meczy również wygrali tylko 1.

Jagiellonia zajmuję co prawda 15 pozycję, ale głównie dlatego, że zostali ukarani ujemnymi punktami za działalność korupcyjną. Wiadomo jak grają na wyjazdach, jest to inny zespół niż u siebie, ale ostatnio nie zachwycili na własnym terenie, więc może dla odmiany w końcu odniosą zwycięstwo na wyjeździe? Bo z kim jeśli nie z Odrą, kiedy jeśli nie jutro? Trener Probierz nie będzie mógł skorzystać jedynie z Zawistowskiego. Jak zawsze sporo będzie zależeć od duetu Frankowski – Grosicki, ostatnio nie błyszczeli, ale ich nawet na chwilę nie można spuścić z oka, szczególnie Franka, który potrafi zdobyć gola z każdej pozycji.

Jak dla mnie zapowiada się smutny debiut nowego trenera Odry, a piękny prezent na mikołajki dla kibiców Jagi, którzy po wielu tygodniach w końcu będą cieszyć się z upragnionych 3 punktów. To przełamanie pomoże Jadze, piłkarze nie będą tak obciążeni psychicznie na wyjazdach. Prawie bym zapomniał, w pierwszy meczu wynik 2-1 dla Jagi. Jeszcze ciekawostka na koniec, Odra jako jedyna w lidze nie zanotowała remisu w tym sezonie, zaś Jaga ma ich najwięcej bo aż 7


Cześć, od razu na wstępie zaznaczę, że nie jestem wielkim znawcą ligi włoskiej, na dobrą sprawę moja wiedza ogranicza się do kilku potentatów ligi. Na całe szczęście moja analiza będzie dotyczyć jednego z tych wielkich włoskich klubów.

 Atalanta Bergamo – Juventus Turyn: Juve @1,85 Unibet


Gospodarzem spotkania jest Atalanta Bergamo, czy im to pomoże? Się okaże, ale póki co nie grają wybitnie u siebie, chociaż trzeba im przyznać, że do tej pory grali z silnymi rywalami (Sampdoria, Genoa, Milan), a Milanowi nawet potrafili urwać 1 punkt. Na wyjazdach też rewelacji nie ma, ale czeka można się spodziewać po drużynie, która w obecnym sezonie zajmuję zaledwie 16 miejsce. Mają bardzo niekorzystny bilans bramkowy, strzelili zaledwie 9 bramek w 11 kolejkach, a stracili już 15. Mimo wszystko trzeba wyróżnić strzelca 4 bramek - Simone Tiribocchi’ego oraz Cristiano Doni’ego, który ma na koncie 3 asysty. Trener Atalanty będzie musiał sobie poradzić bez Ferreira, Pinto, Manfradini’ego, De Ascentis’a, Barreto oraz świetnie znanego Polskim kibicom Roberta Acquafresci.
Juventus w tym sezonie miał wrócić na sam szczyt, ale póki co grają słabo, jak już wygrywają to najczęściej 1-0, piłkarze oszczędzają się aż nadto. Jak dla mnie zagrali w tym sezonie dwa dobre mecze (z Romą i Sampdorią), ale mimo wszystko zajmują wysokie drugie miejsce. Strzelili do tej pory 20 bramek, tracąc aż 11, nie przypadkiem napisałem „aż” bo wkońcu w obronie Juventus ma kilku mistrzów świata. Ostatnie 3 mecze wyjazdowe w lidze to zwycięstwo, remis i porażka. Gospodarze na pewno muszą zwrócić uwagę na Trezequet (5 goli), Camoranesiego ( 1 gol 4 asysty) oraz Diego (2 gole 3 asysty). „Stara Dama” przyjedzie poważnie osłabiona, Ciro Ferrara nie może skorzystać z usług Amauriego, Iaquinty, Del Piero, Salihamidzica, Marchisio, Zebiny oraz Sissoko. Na całe szczęście kadra Juventusu jest szeroka i niezwykle wyrównana, więc na pewno będzie miał kto zastąpić tych piłkarzy.
Ostatnie 3 mecze w Bergamo kończyły się zwycięstwami Juve, będę zaskoczony jeśli dzisiaj będzie inaczej, wkońcu Inter ucieka, a z kimś trzeba te punkty zdobywać. Oby tylko minimalizm Juventusu nie skończył się dla nich źle. Liczę nie tylko na dobry wynik, ale także na trio Diego- Giovinco – Camoranesiego, ta trójka z każdym meczem gra coraz lepiej.


Polonia Bytom - Ruch Chorzów: Bytom @ 2.5 (Unibet)

Cześć, jak dobrze wiecie już dzisiaj mecz Poloni Bytom z Ruchem Chorzów, czyli drużyn, które są największymi niespodziankami w tym sezonie, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Wskazanie w tym meczu faworyta nie należy do najprostszych rzeczy, ale... (zawsze musi być jakieś) ja stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Czemu tak, a nie inaczej?
Otóż Polonia Bytom to aktualnie trzecia drużyna naszej Ekstraklasy, najlepiej grają u siebie, gdzie nie zaznali jeszcze goryczy porażki.. W 5 meczach przed własną publicznością odnieśli 4 zwycięstwa i raz zremisowali, chociaż przyznam, że był to niesprawiedliwy remis, gdyż oglądałem mecz i Polonia grała naprawdę fajne spotkanie, brakło szczęścia, skuteczności. Bilans bramkowy również wygląda imponująco – 10 bramek strzelonych przy zaledwie 2 straconych. Najważniejsze postacie zespołu to : Grzegorz Podstawek, strzelec 5 bramek w tym sezonie oraz rozgrywający znakomity sezon Słowacki pomocnik – Marek Bazik, który ma na swoim koncie już 2 bramki oraz 6 asyst !, a jeśli mowa o asystach to nie wypada nie wspomnieć o Marcinie Radzewiczu szalejącym na skrzydle, wypracował kolegom już 3 bramki. Oczywiście pisząc o indywidualnych osiągnięciach zawodników biorę pod uwagę wszystkie mecze, nie tylko te rozgrywane na Bytomskim obiekcie.

 Chorzowianie w ligowej tabeli są o oczko wyżej niż ich rywal, jednak większość punktów zdobyli na własnym obiekcie. Obejrzałem sporo meczy Ruchu w tym sezonie i z wielkim bólem musze przyznać, że zespół na wyjazdach gra zdecydowanie słabiej, co potwierdzają wyniki, wygrali 2 mecze, jeden zremisowali oraz dwukrotnie odjechali bez żadnej zdobyczy punktowej, o ile porażkę z Wisłą można zrozumieć, to z GKS Bełchatów już nie bardzo, tym bardziej, że Bełchatowianie znajdowali się w fatalnej formie, a mimo tego nie pozostawili złudzeń przeciwnikowi. Bilans bramkowy na wyjeździe to 5 bramek strzelonych i tyle samo straconych, krótko mówiąc bez rewelacji. Ruch to przede wszystkim znakomicie grający w tym sezonie Andrzej Niedzielan. Ten szybki napastnik odbudował się w Chorzowie i ma na swoim koncie już 4 bramki. W ataku pomaga mu młody Artur Sobiech, który ostatnio nie gra tak rewelacyjnie jak na początku sezonu, ale 3 bramki i 2 asysty muszą robić wrażenie. W drugiej linii najwięcej wnosi Wojciech Grzyb. Ruch jest niezwykle groźny przy stałych fragmentach gry, które świetnie wykonuje Tomasz Brzyski. Trener Fornalik w meczu z Polonią nie będzie mógł skorzystać z usług Ariela Jakubowskiego.

W poprzednim sezonie w obu spotkaniach górą byli Chorzowianie, jednak nie sugerowałbym się tym zbyt mocno, wkońcu obie zespoły diametralnie zmieniły swój sposób gry. Ogólnie zapowiada się wyrównany mecz, ja przewagę dla Poloni widzę w tym, że grają u siebie, mam nadzieje, ze będą potrafili ją wykorzystać. Pamiętajcie jednak, że to DERBY, a w nich wszystko jest możliwe. Właśnie przeczytałem jak typują eksperci Interii i wygląda to tak : Białoński, Kołtoń – 2, Mielcarski – 1, Wołowski – X. Ilu ekspertów tyle opinii...


Stuttgart -  Sevilla: Sevilla @ 2.15 (Unibet)

Już dzisiaj ruszy 3 kolejka piłkarskiej Ligi Mistrzów, emocji na pewno nie zabraknie w żadnym meczu. Wg bukmacherów najrówniej zapowiada się pojedynek VfB Stuttgart – FC Sevilla. Postanowiłem, więc bliżej przyjrzeć się temu spotkaniu.

    Analizę zacznę od VfB Stuttgart, czyli trzeciej drużyny poprzedniego sezonu w Bundeslidze. Niemcy tegoroczną przygodę z Ligą Mistrzów zaczęli od IV rundy eliminacji, gdzie trafili na vice mistrza Rumunii FC Timişoara. Pierwszy mecz zakończył się dwubramkowym zwycięstwem Niemieckiej drużyny, bramki strzelali: Timo Gebhart z rzutu karnego oraz wypożyczony z FC Barcelony – Alaksandr Hleb. W rewanżu na Mercedes-Benz Arena kibice nie obejrzeli żadnej bramki i tym samym Niemiecki team awansował do fazy grupowej LM. W pierwszym spotkaniu fazy grupowej rywalem VfB był mistrz Szkocji- Rangers FC. Od 18 minuty po bramce Pogrebnyaka podopieczni Markusa Babbel’a prowadzili, ale nie zdołali utrzymać prowadzenia do końca meczu i musieli zadowolić się jednym punktem. Podobnie sytuacja miała się w drugiej kolejce, kiedy to grali wyjazdowy mecz z Unirea Urzicen, również nie potrafili utrzymać jedno bramkowego prowadzenia. Po 2 kolejkach LM mają więc na swoim koncie 2 bramki strzelone, 2 stracone, a także 2 pkt, co daję im i tu wielka niespodzianka... 2 miejsce w grupie. W lidze nie idzie im tak dobrze jak chociażby w poprzednim sezonie, po 9 kolejkach zajmują odległe 13 miejsce, wygrali do tej pory zaledwie 2 spotkania, przegrywając 5-krotnie. Nie strzelają dużo bramek, a bez nich ciężko wygrać mecz. Przed sezonem drużynę opuścił przede wszystkim Mario Gomez, to jego brak kibice odczuwają najbardziej, w jego miejsce sprowadzono takie gwiazdy jak Kuzmanovic, Pogrebnyak, Hleb, jednakże patrząc na rezultaty osiągane przez drużyny można się zastanowić czy transfery były trafione. Trener Babbel ma do dyspozycji niemalże wszystkich zawodników z wyjątkiem Laniga, Niedemeiere’a oraz Delpierre.

    Sevilla podobnie jak ich rywal zajęła w poprzednim sezonie trzecie miejsce w lidze. Jednakże nie musieli zmagać się z eliminacjami, ponieważ z ligi Hiszpańskiej aż 3 drużyny awansują bezpośrednio do fazy grupowej Champions League. Po 2 kolejkach mają na swoim koncie komplet punktów, bez większych problemów pokonali Szkotów i Rumunów. Z przodu rządzi i króluję Luis Fabiano, który w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów zanotował 2 trafienia, a ponadto 3 razy asystował. Bramki w LM strzelało już 5 zawodników, co doskonale świadczy o tym, że siła ofensywa to nie tylko gwiazdor reprezentacji Brazylii. W lidze również idzie im świetnie, zajmują 3 miejsce, wyżej są tylko tak wielkie firmy jak Barcelona i Real Madryt, tych drugich zespół Sevilli nawet pokonał w bezpośrednim starciu. Ostatnia kolejka nie przyniosła jednak kompletu punktów, przegrali 1-0 z Deportivo, ponosząc drugą porażkę w tym sezonie.  Przed sezonem zespołu nie opuścił żaden znaczący zawodnik, a klub jeszcze się wzmocnił, bo nie inaczej można nazwać transfer Zokory oraz Negrado. Trener Sevilli ma znacznie większy ból głowy aniżeli jego młodszy kolega. Z kontuzjami zmagają się Palop, Konko, a także Renato. Z drużyną pojechali Duscher i Negrado jednak ich występ w meczu jest dość wątpliwy.

    Mimo licznych urazów Sevilla ciągle pozostaję faworytem w tym meczu, drużyny grające w Hiszpańskiej lidze muszą dysponować szeroką i wyrównaną ławką rezerwowych. 800 kibiców Sevilli, którzy wybierają się do Niemiec na mecz powinni wracać w znakomitych humorach, bo po dzisiejszym spotkaniu Sevilla znacznie przybliży się do wyjścia z grupy z pierwszego miejsca, a Stuttgart? No cóż, o ile w dwóch kolejkach mogli narzekać na podział punktów to dzisiaj z pewnością biorą w ciemno remis.


Wybierz blog:

Brak typów


 Kategorie:
Piłka nożna - Europ. puchary2.30
Piłka nożna - Narodowe2.70
Piłka nożna - Anglia0.00
Piłka nożna - Szkocja0.00
Piłka nożna - Irlandia0.00
Piłka nożna - Walia0.00
Piłka nożna - Niemcy3.00
Piłka nożna - Austria0.00
Piłka nożna - Szwajcaria0.00
Piłka nożna - Hiszpania0.00
Piłka nożna - Portugalia0.00
Piłka nożna - Szwecja0.00
Piłka nożna - Dania0.00
Piłka nożna - Finlandia0.00
Piłka nożna - Islandia0.00
Piłka nożna - Włochy0.40
Piłka nożna - Francja0.00
Piłka nożna - Holandia0.00
Piłka nożna - Belgia0.00
Piłka nożna - Ukraina0.00
Piłka nożna - Rosja0.00
Piłka nożna - Rumunia0.00
Piłka nożna - Polska-1.85
Piłka nożna - Chorwacja0.00
Piłka nożna - Słowenia0.00
Piłka nożna - Grecja0.00
Piłka nożna - Turcja0.00
Piłka nożna - Argentyna0.00
Piłka nożna - Brazylia0.00
Piłka nożna - Meksyk0.00
Piłka nożna - Japonia0.00
Piłka nożna - Bułgaria0.00
Piłka nożna - Węgry0.00
Piłka nożna - Słowacja0.00
Piłka nożna - Inne0.00
Piłka nożna - Czechy0.00
Koszykówka - NBA0.00
Koszykówka - Europa0.00
Hokej - Europa0.00
Hokej - NHL0.00
Tenis0.00
Zimowe0.00
Baseball0.00
Żużel0.00
Siatkówka0.00
Ręczna0.00
Motorowe0.00
Lekkoatletyka0.00
Kolarstwo0.00
Inne0.00

 Miesiące:
luty 20100.00
styczeń 20102.70
grudzień 2009-2.40
listopad 20093.40
październik 20092.85
    © 2000-2007 BET1x2.NET Wszelkie prawa zastrzeżone.
Filip Sosnowski - bet1x2 @ bet1x2.net
administrator: walendowski.com