Bet1x2.net
Kilka słów o mnie i blogu: kicek.bet1x2.net
Pokochałem tenis od momentu kiedy tylko dostałem swoją pierwszą rakietę. Obecnie jestem ogromnym fanem WTA, choć zaczynałem oglądając Samprasa, Agassiego czy Safina. Dziś najbardziej interesuję się właśnie kobiecymi rozgrywkami i na nie też obstawiam większość swojego budżetu bukmacherskiego. Zapraszam na bloga!

No i po 29 zielonych, przyszedł wreszcie czerwony. A szkoda, bo chciałem dobić do 30stu. Ale jak widać, kiedy się chce, to nie za bardzo wychodzi. Co do wczorajszego wyniku, hm, mnie osobiście śmieszy. Ale nie wiem, może Michelle była za głośno, może trochę wietrznie i nie za bardzo sobie Aran w takich warunkach poradziła. Mecz przypominał ten de Brito z 1 rundy kwali z Zakopalovą. Tam gdzie pisałem o dosłownie kilku utrzymanych własnych serwisach na prawie 30 gemów. Teraz przełamań było ponad 50%, a Aran utrzymała tylko 3krotnie serwis. Żeby wygrać z Portugalką wystarczy trzymać swoje podanie. Jeszcze w przypadku Klary rozumiem ten festiwal przełamań, ale akurat Rus nie powinna była podporządkowywać się pod taki żałosny schemat. No cóż, wszystkiego się nie przewidzi. Myślę, że Marta by sobie poradziła dosyć łatwo. Swoją porażką z Rus otworzyła szansę dla młodej Holenderki, a ta znowu nie wykorzystała idealnej okazji na zapunktowanie. No nic...



Na dzisiaj spróbujemy ustrzelić trochę wyższy kurs. Co tu dużo mówić, sam temat wpisu może dużo zasugerować. Obie panny lubią i preferują grać na nawierzchni ziemnej. O ile jedna z nich pracuje sporo nad poprawianiem gry ofensywnej, tak druga najchętniej omijałaby okresy gry na szybszych nawierzchniach i skupiała się tylko i wyłącznie na tym co lubi. Pierwsza z nich to Raluca Olaru, druga Polona Hercog. Rumunka niby w przeciętnej formie, Słowenka niby w wyśmienitej. Co mnie skłania do postawienie przeciwko aktualnej dyspozycji? Już mówię...

Kursy wg. mnie powinny być wyrównane, czyli po @1.83. Wystawiony w tym momencie na Ralucę jest ogromnie atrakcyjny i zachęcający do spróbowania. Czemu na Rumunkę?

Ioana po przegranej 1 rundzie w Paryżu przygotowywała się tylko i wyłącznie do IW i Miami. Ma to związek z jej nową strategią, grania tylko i wyłącznie w wysokiej rangi turniejach - omijając te mniejsze. Dlatego zrezygnowała w tym roku z tych mniejszych turniejów na ziemi, które odbywały się w ostatnich tygodniach. Czy to dobrze? Według mnie jest to beznadziejne założenie i coś czuję, że z biegiem czasu odczuje to na własnej skórze, czyli na utracie wielu punktów rankingowych. Tym bardziej z jej szczęściem w losowaniu...
Wspominałem o wczesnych przygotowaniach, a więc konkretnie chodzi o to, że kilka tygodni temu już wyjechała do Las Vegas by tam trenować. Jako, że jest pod opieką teamu Adidasa, to współpracowała w tym czasie z takimi ludźmi jak Groeneveld, Cahill czy Reyes. Jednak bez swojego pierwszego trenera Schapersa. Możliwe, że dołączył do Niej w ostatnim czasie. Krótko mówiąc, współpraca z takim sztabem i trenowanie głównie pod kątem IW i Miami musi przynieść jakieś efekty. Nie oczekuję wielkich wyników, bo w drugiej rundzie ewentualnie już czeka Bartoli, no ale przynajmniej wygranego jednego meczu.

Polona jak zwykle zachwyciła na swojej koronnej nawierzchni i osiągnęła pierwszy finał WTA. A jeszcze dwa tygodnie wcześniej wygrała CH w Cali przy dosyć mocnej obsadzie. To mnie akurat nie dziwi i dziwić nie będzie, bo czuje się na kortach ziemnych jak ryba w wodzie. Jej styl gry w ogóle nie pasuje na szybsze nawierzchnie. Jest po prostu zbyt "drewniana", a co więcej jej tenis nie opiera się na mocno bitych płaskich piłkach, ani też na tym, że agresywnie wchodzi w kort.

Gdyby Polona była w słabej dyspozycji, to zagrałbym Ralucę bez cienia wątpliwości. Jednak jest taka zasada, że jak jest forma to i zwykle nawierzchnia jest mało ważna. Dlatego też, typ jest oczywiście trochę ryzykowny.

Liczę na dobre przygotowanie to raz, świeżość to dwa i pomysł na grę to trzy. Jeżeli chociaż 2 z tych 3 założeń będą miały rację bytu to szykuje się ciekawe 3 setowe widowisko. A jeżeli komplet to szybkie dwa sety :) Sama "świeżość" niestety nie wystarczy.

Mam nadzieję, że ten dzisiejszy pojedynek, zrekompensuje straty poniesione w dniu poprzednim. Gorzej jeżeli nie, ale jak to mówią, jest ryzyko jest zabawa :)

Pozdrawiam.



Panel...kilka słów trochę później.

 

EDIT:



Arantxa to jedna z moich ulubionych zawodniczek młodego pokolenia. Może jej talent rozwija się w porównaniu np. do Woźniackiej dosyć wolno, ale myślę, że niedługo zagości w TOP100 i jak poprawi niektóre elementy w swojej grze, to będzie groźną zawodniczką dla tych z TOP50. Dopiero co dwa lata temu była nr. 1 juniorek i wygrała AO, osiągnęła półfinał RG i ćwierćfinał Wimbledonu. Aran ma dosyć dobre warunki fizyczne. Wielu z Was na pewno wie jak wygląda Magdalena Rybarikova. No to Holenderka to prawie jej "kopia". Oczywiście jeżeli chodzi o budowę ciała/wzrost, bo gra zupełnie inaczej. Magda sporo pracowała nad podaniem, za to Aran póki skupia się głównie nad "poruszaniem się" na korcie. Przynajmniej tak mówiła jej trenerka. W jej przypadku to bardzo ważne, bo wyższe panny są bardzo "drewniane". Aran taka nie chce być i dobrze :) Co prawda póki co nie wygląda to jeszcze nadzwyczaj dobrze, ale na pewno lepiej niż u Magdy. Ma jednak dużo gorsze podanie. Serwuje dosyć przeciętnie, a powinna...no powinna na tej nawierzchni walić asy :) Pierwszy serwis trzyma poziom, ale drugi za bardzo asekuracyjnie zagrywa. Uderzenie z FH i BH na tym samym poziomie, oba agresywne. Aran lubi czasami kończyć wszystko w max. 3 piłkach. To może trochę irytować, gdy popełnia błędy seriami. Na szczęście dosyć umiejętnie potrafi zmienić strategie na korcie gdy zupełnie nie idzie. Od zawsze jej bolączką są właśnie takie proste błędy, które zaczyna robić pod wpływem stresu. Gdy wynik się oddala to wszystko w siatkę. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie opanowana od początku do końca :)

A może być o to dzisiaj szczególnie trudno, bo po drugiej stronie siatki stanie wrzeszcząca Portugalka ;) Chociaż mam taką małą nadzieję, że to niedługo stanie się mianem stereotypu, gdyż pod koniec ubiegłego roku, wrzaski i jęki Portugalki już nie były tak głośne, a i zaczęła się zachowywać na korcie jak przystało, czyli w miarę cicho i spokojnie. Michelle to wychowanka tej samej szkoły co Maria Sharapova, czyli Akademii Tenisa Nicka Bolletteriego na Florydzie. Jednak "trochę" jej do Marii brakuje, która w wieku 16 lat już wygrała swój pierwszy turniej w karierze i co więcej skończyła ten sezon w TOP50. Na tym porównaniu widać dokładnie "rozmiar talentu" obu dziewczyn. O ile Marii gra na wysokim poziomie przychodziła z łatwością, tak Michelle jak widać po wynikach będzie musiała ciężko, a nawet bardzo ciężko pracować by coś osiągnąć. Póki co to nie wiem czy stać ją na wygranie zwykłego CH. Jedyny sukces zeszłego roku, to jeden dobry turniej i w dodatku na ziemi. Fakt, że była to 3 runda RG, ale to za mało. Co więcej od Los Angeles wygrała zaledwie 2 spotkania na hardzie czy to w hali czy na powietrzu. Ledwo pokonała Matyldę w kwalach USO i tydzień temu Brengle.

Portugalczycy byli ogromnie rozczarowani m.in. jej występem na Fed Cupie. W dodatku, że grały u siebie to jeszcze nie utrzymały się w grupie 1 Europy/Afryki. Kompromitacja po całości. A Michelle na domiar złego nie wygrała nawet meczu, a ledwo ugrała seta z "ziemniarą", czyli z Alex Dulgheru. Z relacji jakie dostałem wynikało jasno, że Michelle grała żałośnie, czyli beznadziejnie słabo tak w skrócie. Dziwię się ogromnie, że po słabej końcówce ubiegłego roku w off-seasonie nie dokonano żadnych poprawek, by gra sprawiała jej przyjemność i żeby z kimś była w stanie powalczyć. Jak się po okresie przygotowawczym ugrywa 3 gemy z Dzehalevich, to świadczy to tylko o tym, że się spieprzyło robotę.


Aran wprost przeciwnie, wreszcie wpadła w dobry rytm. Pod koniec sezonu 2009 było tourne po Francji, które uwieńczyła wygranym turniejem w Nantes bez straty jednego seta. Trochę pechowo zaczęła obecny sezon przegranymi kwalami z Kristiną Antoniychuk, czyli Ukrainką o sporym potencjale, która również niedługo błyśnie. Zresztą całe szczęście, że w ogóle zaczęła ten sezon, bo miała dosyć nieprzyjemny uraz i przez to zaczęła dopiero od AO. Po tej "wpadce" był fenomenalny występ na Fed Cupie, gdzie pokonała Peer, O'Brien i Pironkovą, przegrywając tylko z Hercog po bardzo wyrównanym spotkaniu. Występ doceniła również organizacja, która nominowała Arantxę i Srebotnik w kategorii - najlepsza zawodniczka grupy Europa/Afryka. Głosować można na obie panie i jedna z Nich zostanie tą najlepszą tej strefy :) Potem był niezły CH przy bardzo mocnej obsadzie w Midland, gdzie doszła do QF. Na uwagę zasługuje fakt, że była chora i jak sama mówiła, w 1 rundzie miała wysoką gorączkę w czasie meczu z Vaidisovą. Trochę ją jednak grypa wykończyła kondycyjnie i 3 meczu nie była w stanie wygrać pomimo walki do samego końca. Ogromnie mnie natomiast zaskoczyła tak gładziutka porażka z Kanepi, ale tam chyba Estonka zagrała regularnie i zadecydowała siła uderzenia.

Teraz na IW było trochę nieregularnie, ale dosyć dobry mecz statystycznie z Martą. Biorąc pod uwagę potencjał ofensywny Polki i wygraną w dwóch setach, można przypuszczać, że zagrała na niezłym poziomie. Michelle zagrała natomiast z Klarą Zakopalovą. Liczyłem na Czeszkę z sympatii, ale się przeliczyłem. Klara dopasowała się do żałosnej rywalki i poziom meczu był taki, którego powinna się wstydzić. Jedna utrzymała swoje podanie 3krotnie, a druga 4 krotnie. A już nie chcę wspominać, że rozegrano coś ok. 30 gemów.

Z taką "obroną" własnego podania na pewno nie ma się czego szukać u Aran. Dziewczyny spotkały się do tej pory 2x, raz w prestiżowym turnieju za juniora Orange Bowl, gdzie górą była Portugalka w 3 setach. A raz w ITFie gdzie Rus wygrała dosyć gładko.

Czekam na Aran aż zagości w tej TOP100, więc liczę na coraz to lepsze rezultaty. Mam nadzieję, że dzisiaj wygra, a później dostanie szczęśliwe losowanie do MD, przykładowo dołożą ją do Tomljanović i szansa na 2 rundę będzie realna.

Pozdrawiam. GL!


Panel

Sandra Zahlavova - Panova 1 (1,42)<br /><br />3/10 Unibet<br /><br />Później wrzucę do panela, bo coś nie mogę teraz :/<br /><br />

No i ostatni polecany over 19.5 w meczu Bondarenko wszedł :)

Dzisiaj bez analizy, bo przypadkiem zauważyłem to spotkanie przed chwilą. Tamira to dopiero 19 letnia zawodniczka o sporym potencjale, w której sukces wierzyła i wierzy chyba cały czas cała tenisowa Austria. Niestety dosyć dużo łapała kontuzji, a i nie rozwijała się tak dobrze, jak na to liczono. Trochę jej się chyba ostatnio przytyło. Grała zawsze nieźle w defensywie i potrafiła zaatakować. Serwis nigdy nie był jej najmocniejszą stroną, chociaż 1sze podanie zyskuje sporo na takich szybszych nawierzchniach. Cały prawie rok 2009 zmarnowany przez kontuzję pleców. Zapomniałem już co dokładnie jej się przytrafiło, ale wiem tyle, że takie to jedne z "gorszych". Jeżeli można w ogóle zrobić podział na "lepsze" i "gorsze". W pierwszym turnieju kreczowała w 2 rundzie, natomiast ostatnio w Hobart 3 sety z Dulko, co można uznać za niezły wynik. Jednak 19 DFów nie budzi mojego zaufania. Wszystko oczywiście związane z wcześniejszą kontuzją. Nie oglądałem meczu, ale domyślam się, że są pewnie problemy z płynnością ruchu serwisowego. Julia to zawodniczka typowo ofensywna. Dobry serwis i dużo prób szukania uderzeń kończących. Coś jak Yanina Wickmayer, tylko słabszy model. Ostatnimi czasy też bardzo "zwolniła" na korcie, co mnie lekko denerwuje, bo jeszcze w Warszawie była jedną z lepiej wybieganych zawodniczek. Jednak te dodatkowe kilogramy potrafią zmienić człowieka :) Znowu ryzykowne spotkanie, ale jakoś tak mi się nawinęło. Jeszcze kurs kusi, bo w Pinnaclu rośnie i rośnie. Po takim współczynniku jestem w stanie zaufać Julii i lekko spróbować zagrać na Nią. Wątpię, że będzie to mecz należący do tych łatwych i przyjemnych, ale jak to mówią wszystko jest możliwe :)



Nawet Nelson z Simpsonów śmieje się z wystawionych kursów przez bukmacherów na 1 dzień spotkań.
Nie będę Wam polecał typu na Pennette po kursie @1.15, bo nie od tego tutaj jestem. Co prawda ostatnio dwa poleciłem po @1.2 i @1.25, ale to kwale i zupełnie inna gra, inne cele.
Każdy laik potrafi sobie coś dorzucić do kuponu po śmiesznym kursie na podbitkę i nie muszę w tym nikomu pomagać :) To by była dopiero porażka, jakby niby "spec od WTA" wtopił na @1.15. A w 1 rundzie nie takie cuda się działy żeby zgrywać ważniaka i rzucać typami, które są przez ogół uważane za tzw. pefffki. Tak szczerze, to na moich kuponach dzisiaj 90% typów z ATP w sumie, ale to już nie moje podwórko na tym blogu :)

Coś atrakcyjnego na dziś?
Przeciwko Katerynie Bondarenko, bo chyba ktoś się pomylił wystawiając kurs @1.16. Szkoda, że nie @1.01. Nie wiem co o tym decydowało, że potraktowali ją jak zawodniczkę z TOP10, ale okej. Nawet idiota jest w stanie zauważyć, że gra zaledwie 31 rakieta z 69 rakietą. Najgorsze jeszcze, że grają dwie defensorki i Katia nie jest zawodniczką narzucającą swój styl gry i dyktującą warunki na korcie. Olaru tym bardziej, chociaż na ziemi Rumunka potrafi zagrać agresywniej. Broń Boże nie twierdzę, że Raluca to wygra dzisiaj. Ale na Szavay(40) w kwalach do Sydney było ok. @1.5, więc nie widzę logiki w tak marnym kursie. A za przeproszeniem Raluca to nie jest jakieś byle co, żeby tak lekceważyć :)
Dlatego bym tu zagrał over 19.5 po @1.9. Do panela tego nie wrzucam, bo takie luźne przemyślenie ;) zaskoczeniem będzie dla mnie coś koło "rowerka", bo to by oznaczało, że Raluca jest kompletnie bez formy i ma problemy z utrzymaniem piłki w korcie.


W tabeli sobie zrobiłem takie zestawianie jakbym widział dzisiejsze rozstrzygnięcia. Połowy jakoś nie bardzo jestem pewien, bo mam mieszane uczucia ze względu na porównywalne umiejętności zawodniczek. Tak więc, to bardziej jest w ten sposób, kogo bardziej widziałbym w turnieju głównym. Rzeczywistość może skorygować moje przypuszczenia, ale mam nadzieję, że w większości będą trafne. Chociaż np. taki mecz Pervak - Kulikova. Dla mnie znak zapytania, ale cóż.

Na dzisiaj jeden typ po dosyć atrakcyjnym kursie. Jest ryzyko, jest zabawa. Kwalifikacyjna 3jka i kwalifikacyjna 20stka. W sumie spodziewałem się tych akurat zawodniczek w tej fazie i się nie zawiodłem. Vesna jest stworzona na szybkie nawierzchnie, trenowana tylko pod tym kątem, ale jakoś mnie póki co jeszcze nie przekonuje. Shenay tutaj w dobrej dyspozycji serwisowej z tego co widzę i tylko dlatego w sumie typ. Serwis może odegrać dosyć istotną rolę w tym spotkaniu, bo obie zawodniczki o podobnych umiejętnościach. Nie wykluczyłbym tutaj overka gemowego, ale takich zakładów nie ma. Ciężko mi w sumie obstawiać przeciwko Manasievej, bo wolałbym na Nią, ale wydaje mi się, że dzisiaj decydujące piłki będą należały do Amerykanki. Kto lepiej returnuje? wydaje mi się, że Rosjanka. Drugi serwis pewnie będzie atakowany, ale liczę na w miarę dobre defensywne umiejętności Shenay w tym aspekcie. Jak się nie da zepchnąć do defensywy, to jest w stanie wygrać ten mecz - nawet po dwóch TB :)

EDIT:
Wydaje mi się również, że dla Chinki Han skończył się dzień dziecka. Rosjanka powinna te "balonowe" serwisy zabijać. Co prawda każda Chinka dobrze wybiegana i dobra w def., ale czy to wystarczy po raz trzeci? Wątpię. Kiki Mladenović niech pokaże, że mając 16 lat, też można "coś" grać, a nie tylko wąchać piłki.  To samo trochę starsza Bojana Jovanovski. Należy im się kwalifikacja. Misa Krajicek...mam nadzieję, że coś się ruszyło w jej grze. Skoro Robson poleciała, to i Kerber może. Kucova, to już wczoraj pisałem, że dwa maratony ponad 2h, więc Niemka ma ogromną szansę na kwalifikacje. Musi tylko wykorzystać lekkie zmęczenie Słowaczki. Reszta to czarna magia.


1 2 3 4 5 Następne >

Wybierz blog:

10.03.Ioana Olaru - Polona Hercog1
Kurs: 2.5Stawka: 6Bet365



 Kategorie:
Piłka nożna - Europ. puchary0.00
Piłka nożna - Narodowe0.00
Piłka nożna - Anglia0.00
Piłka nożna - Szkocja0.00
Piłka nożna - Irlandia0.00
Piłka nożna - Walia0.00
Piłka nożna - Niemcy0.00
Piłka nożna - Austria0.00
Piłka nożna - Szwajcaria0.00
Piłka nożna - Hiszpania0.00
Piłka nożna - Portugalia0.00
Piłka nożna - Szwecja0.00
Piłka nożna - Dania0.00
Piłka nożna - Finlandia0.00
Piłka nożna - Islandia0.00
Piłka nożna - Włochy0.00
Piłka nożna - Francja0.00
Piłka nożna - Holandia0.00
Piłka nożna - Belgia0.00
Piłka nożna - Ukraina0.00
Piłka nożna - Rosja0.00
Piłka nożna - Rumunia0.00
Piłka nożna - Polska0.00
Piłka nożna - Chorwacja0.00
Piłka nożna - Słowenia0.00
Piłka nożna - Grecja0.00
Piłka nożna - Turcja0.00
Piłka nożna - Argentyna0.00
Piłka nożna - Brazylia0.00
Piłka nożna - Meksyk0.00
Piłka nożna - Japonia0.00
Piłka nożna - Bułgaria0.00
Piłka nożna - Węgry0.00
Piłka nożna - Słowacja0.00
Piłka nożna - Inne0.00
Piłka nożna - Czechy0.00
Koszykówka - NBA0.00
Koszykówka - Europa0.00
Hokej - Europa0.00
Hokej - NHL0.00
Tenis49.23
Zimowe0.00
Baseball0.00
Żużel0.00
Siatkówka6.00
Ręczna0.00
Motorowe0.00
Lekkoatletyka0.00
Kolarstwo0.00
Inne0.00

 Miesiące:
marzec 2010-7.00
luty 20104.26
styczeń 201054.16
grudzień 20092.00
listopad 20099.54
październik 200914.98
wrzesień 200975.66
sierpień 2009-62.55
lipiec 200914.18
czerwiec 2009-50.00
    © 2000-2007 BET1x2.NET Wszelkie prawa zastrzeżone.
Filip Sosnowski - bet1x2 @ bet1x2.net
administrator: walendowski.com